Jesteś!
Jesteś mi potrzebny –
przy tobie dobrze się czuję.
Jesteś mi potrzebny –
w twoich oczach promienieję.
Jesteś mi potrzebny –
dzięki tobie przyglądam się sobie.
Jesteś mi potrzebny –
milczysz, by wybrzmiały moje słowa.
Jesteś mi potrzebny –
w twoim śmiechu przegląda się mój żart.
Ależ to samolubne, prawda?!
Tak! Ponieważ bez ciebie
moje ja
traci siłę
wyrazu.
Blednie,
gaśnie,
a ostatnim wątłym słowem woła
o drugiego!
Gdynia, sierpień 2025