***
Sądziłam,
że w przerwie od pisania
nagromadzą się we mnie
przeżycia, wspomnienia,
wątki wierszy.
Siadam jednak znów nad kartką,
jakby nie było śladu po ostatnich doznaniach…
Nadal tylko trwa „teraz” –
ale jakże już inne
od ostatniego zapisu…
Gdynia, grudzień 2025